Autor |
hardrockowa
Emos
Dołączył: 03 Lip 2007
Posty: 183
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Poznań. ew. Bruksela.
Wto 22:14, 03 Lip 2007
|
|
Wiadomość |
Samotność i niezrozumienie...
|
  |
|
Wokół mnóstwo roześmianych par.
Wszędzie ludzie trzymający się za ręce.
Zakochani upici miłością.
A ja? Ja wciąż sama...
`Przyjaciół` mam mnóstwo.
Ale jakoś przy nich nie czuję się dobrze...
Chciałabym mieć po prostu kogoś takiego...
Kogoś, kto nigdy by nie zostawił.
Kogoś, kto zawsze by przytulił...
Nie dosyć, że nikogo takiego nie mam to rodzina...
Cóż. Nie akceptują mnie i na nic się nie zgadzają.
Zrobię jedną głupotę i przypłacam to dość ostro...
Jutro np. miałam iść zrobić sobie piercing.
I "jak nie poprawię swego zachowania" to dupa.
Mam czas do piątku, jak nie to nie ma kolczyka.
Tak samo było z włosami... Nie mogę farbować.
A czemu? Bo fryzjerka coś nagadała mamie...
I teraz ja niby mam latać do salonu i ją przepraszać...
Za co? Przecież stwierdzenie, że jest głupia...
Było w 100% zgodne z prawdą!
Do tego na jutro mam karę i nigdzie nie mogę wyjść.
Ciekawe... nawet do Babci?
Fajnie. Bosko. Świetnie. Po prostu...
Kurde! Mam tego wszystkiego dość!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
    |